STOSUNEK DO ŻYCIA I ŚMIERCI
tani kredyt mieszkaniowy Głębokie wstrząsy zachodzące w życiu społeczeństw zachodnioeuropejskich zwracały uwagę ówczesnego człowieka w większym stopniu aniżeli dawniej ku śmierci. Znajdowała się ona na ustach nie tylko pisarzy i poetów kościelnych, którzy również poprzednio poświęcali tej tematyce wiele miejsca. Zagadnienie śmierci analizował jeden z najznakomitszych poetów francuskich — Franciszek Yillon (1431 do ok. 1465) i to zarówno w swoim poetyckim testamencie, jak zwłaszcza w balladzie o powieszonych, którą pisał w więzieniu w oczekiwaniu na wykonanie wyroku. Makabryczny opis rozkładających się na szubienicy trupów odpowiadał upodobaniom ówczesnych czytelników. Podobny motyw, ujęty przez plastyków w formę „tańca śmierci\" (danse macabre), był w ciągu XV w. wielokrotnie powtarzany przez malarzy i rzeźbiarzy. Śmierć sięgająca zarówno po koronowane głowy, dostojników kościelnych, możnowładców, jak również przedstawicieli klas nieuprzywilejowanych, występowała w tych kompozycjach nie tylko jako podkreślenie marności doczesnego świata, ale również jako sui generis czynnik niwelujący nierówności społeczne i przekreślający przywileje stanowe. Dla tym silniejszego odmalowania nicości ziemskiego bytowania, artyści nie wahali się przedstawić zmarłych w pełnym rozkładzie ich powłoki cielesnej i niejednokrotnie w ten sposób komponowali nawet pomniki nagrobne. plecaki reklamowe
